Wczoraj słupscy policjanci podczas kontroli pojazdu marki Ford Transit wykryli różnice we wskazaniu drogomierza. Okazało się, że licznik był cofnięty o blisko 185 tys. kilometrów. Właściciel samochodu będzie musiał wyjaśnić tę różnicę. Zgodnie z art. 306 a kk. ingerencja w licznik samochodowy lub zmiana jego wartości zagrożone są karą do 5 lat więzienia.

Wczoraj w godzinach popołudniowych funkcjonariusze z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Słupsku na terenie powiatu słupskiego zatrzymali do kontroli 35-letniego mężczyznę kierującego pojazdem marki Ford Transit. Podczas sprawdzenia odczytu drogomierza okazało się, że we wrześniu 2018 r. w trakcie badań technicznych stan licznika pojazdu wskazywał wartość 220764, natomiast w czasie wczorajszej kontroli drogomierz wskazał liczbę 35780 km. Dokładna różnica wyniosła 184984 km.

Na miejsce  przyjechali policjanci z grupy dochodzeniowo-śledczej, którzy wykonali oględziny, zrobili zdjęcia, zabezpieczyli ślady, przesłuchali kierującego, sporządzili dokumentację służbową. Zebrany materiał dowodowy i kolejne czynności, jakie  w tej sprawie realizują policjanci, mają na celu wyjaśnienie ww. nieprawidłowości. 

Przypominamy, że od 1 stycznia 2020 roku podczas każdej kontroli drogowej policjanci sprawdzają aktualny stan licznika i porównują go z danymi wprowadzonymi do systemu CEPiK. Znowelizowane przepisy kodeksu karnego (art.306a) stanowią, że jakakolwiek ingerencja we wskazania drogomierza w aucie jest przestępstwem, zagrożonym karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Odpowiedzialność spoczywa na osobie zlecającej ingerencję w licznik, jak i na wykonawcy takiej usługi.