Pierwsza trombektomia płucna w Słupsku. Zabieg ratował pacjenta we wstrząsie

Pokaz ratownictwa medycznego na trawie przed budynkiem, z udziałem straży, ratowników, symulowanymi poszkodowanymi i grupą obserwatorów.

FOT. Urząd Marszałkowski Województwa Pomorskiego

W słupskim szpitalu lekarze sięgnęli po procedurę stosowaną w najcięższych przypadkach zatorowości płucnej. Pacjent z ostrym zatorowaniem i wstrząsem kardiogennym trafił na zabieg, podczas którego mechanicznie usunięto skrzeplinę z naczyń płucnych. Była to pierwsza trombektomia płucna wykonana w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Słupsku. Procedurę przeprowadzono w Pracowni Hemodynamicznej przy współpracy kardiologów i anestezjologów.

Zator zablokował krążenie, lekarze usunęli skrzeplinę przez cewnik

Zabieg wykonano u pacjenta hospitalizowanego w Oddziale Intensywnej Terapii. Jego stan był ciężki – ostra zatorowość płucna doprowadziła do wstrząsu kardiogennego, czyli poważnego zaburzenia pracy serca i krążenia.

Trombektomia płucna jest małoinwazyjną procedurą wewnątrznaczyniową. Lekarz wprowadza cewnik przez żyłę udową w pachwinie albo przez żyłę szyjną na szyi. Następnie, pod kontrolą promieniowania rentgenowskiego, kieruje go do naczyń zablokowanych przez skrzeplinę.

Zakrzep można usunąć na dwa sposoby:

  • poprzez aspirację, czyli odessanie skrzepliny specjalnym systemem,
  • poprzez mechaniczne rozdrobnienie zakrzepu w naczyniu, a następnie jego usunięcie lub częściowe rozpuszczenie.

W słupskim szpitalu wykorzystano specjalistyczny system Penumbra. Za przeprowadzenie procedury odpowiadali dr Piotr Nachyła i dr Tomasz Dryja, wspierani przez Zespół Pracowni Hemodynamicznej oraz Zespół Anestezjologiczny.

– Jest to nowoczesna, ratująca życie procedura, którą stosuje się u pacjentów z ostrą, masywną zatorowością płucną stanowiącą bezpośrednie zagrożenie życia, gdy standardowe leczenie farmakologiczne jest niewystarczające lub przeciwwskazane – wyjaśnia Damian Sendrowski, ordynator Oddziału Kardiologicznego.

Trombektomia trafia do najcięższych przypadków zatorowości

Zabieg rozważa się przede wszystkim wtedy, gdy zatorowość płucna przebiega ze wstrząsem kardiogennym i załamaniem krążenia. W takich sytuacjach samo podawanie leków przeciwkrzepliwych oraz preparatów pomagających utrzymać ciśnienie może nie wystarczyć.

Trombektomia bywa również rozwiązaniem dla pacjentów, u których nie można zastosować trombolizy. Farmakologiczne rozpuszczanie zakrzepów jest przeciwwskazane między innymi po przebytym udarze krwotocznym, poważnych urazach lub niedawnych operacjach. W tych sytuacjach podanie leków może wiązać się z ryzykiem śmiertelnego krwotoku.

Procedura jest wykonywana zazwyczaj w pracowni hemodynamiki albo radiologii zabiegowej. Według informacji szpitala trombektomię stosuje się w około 10 procentach najcięższych przypadków zatorowości płucnej. Uruchomienie takiej możliwości w Słupsku oznacza, że pacjenci w stanie bezpośredniego zagrożenia życia mogą otrzymać zaawansowane leczenie na miejscu, bez konieczności szukania ośrodka wykonującego tę procedurę w innym mieście.

Nowy zabieg jest częścią rozwoju słupskiej kardiologii

Pierwsza trombektomia płucna wpisuje się w rozwój procedur realizowanych w Oddziale Kardiologicznym Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Słupsku. Zarząd placówki podkreśla, że wraz z umiejętnościami personelu rozwijane jest także zaplecze sprzętowe.

– Gratulujemy kardiologom stałego rozwoju oraz pogłębiania wiedzy i umiejętności dla lepszej opieki nad pacjentami – mówi prezes szpitala Andrzej Sapiński.

W placówce kupiono również trzy echokardiografy wraz z systemem do zarządzania, archiwizowania i raportowania badań. Zaadaptowano pomieszczenia na potrzeby Pracowni Hemodynamicznej oraz Pracowni Elektrofizjologii.

Na rozwój wyposażenia kardiologii przeznaczono w tym roku ponad 22 miliony złotych. Ponad 19 milionów złotych pochodziło ze środków Krajowego Planu Odbudowy.

– Cieszy nas, że personel oddziału kardiologicznego przykłada wagę do coraz sprawniejszego wykorzystywania możliwości sprzętowych oddziału. Staramy się, aby kardiologia miała coraz lepsze wyposażenie – dodaje wiceprezes Anetta Barna-Feszak.

na podstawie: Urząd Marszałkowski Województwa Pomorskiego.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Marszałkowski Województwa Pomorskiego). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły