Uwaga! Burze w strefie brzegowej/1 cz środkowa (komunikat RSO)

Damnicka piosenka po latach znów może dostać nowe życie

Damnicka piosenka po latach znów może dostać nowe życie

FOT. Urząd Gminy Damnica

Po 13 latach od premiery „Zwykłej piosenki o niezwykłym miejscu” w Damnicy wraca pomysł, który zaczynał się od wspólnego zrywu mieszkańców, a dziś budzi już przede wszystkim nostalgię. Dawny teledysk miał promować gminę, ale przy okazji stał się zapisem ludzi, miejsc i czasu, którego nie da się odtworzyć jeden do jednego. Teraz samorządowcy i autor utworu myślą o nowej wersji, bardziej dopracowanej, lecz wciąż osadzonej w tym samym lokalnym klimacie.

  • Piosenka zrodziła się z jubileuszowego święta i pracy wielu osób
  • Miejsca z teledysku miały pokazać gminę od najlepszej strony

Piosenka zrodziła się z jubileuszowego święta i pracy wielu osób

Pomysł na utwór pojawił się przy okazji dziesiątych, jubileuszowych Dni Damnicy w 2013 roku. Za tekst i muzykę odpowiada Grzegorz Gurłacz, który podkreśla, że wtedy wszystko powstawało własnymi siłami, bez wielkiej produkcji i zawodowej ekipy.

„Miało to związek z organizacją dziesiątych, jubileuszowych Dni Damnicy w 2013 roku” – wspomina Grzegorz Gurłacz.

W nagraniu pojawili się mieszkańcy gminy, między innymi członkowie Klubu Seniora tworzący zespół Damniczanki, Koło Gospodyń Wiejskich i lokalni muzycy. Na akordeonie zagrał też ówczesny wójt Grzegorz Jaworski. Z dzisiejszej perspektywy to właśnie ta zbiorowa energia najmocniej trzyma się wspomnień – nie perfekcja techniczna, lecz to, że ludzie naprawdę weszli w ten projekt i zostawili w nim swój ślad.

„Nie był to teledysk wykonany przez profesjonalistów, niektórzy zarzucali, że jest zbyt amatorski. Ale w tym było coś cenniejszego” – mówi autor.

Miejsca z teledysku miały pokazać gminę od najlepszej strony

Twórcom zależało nie tylko na samej piosence, ale też na pokazaniu okolic, które najlepiej oddają charakter gminy. Kamera zatrzymała się w kilku punktach znanych mieszkańcom i tym, którzy zaglądają tu rzadziej: pod pałacem w Damnicy, przy moście w Łebieniu, w Strzyżynie i w rejonie Damna. Z tych ujęć miał wybrzmieć zarówno krajobraz, jak i architektura, czyli to, co może pracować na rozpoznawalność miejsca lepiej niż urzędowa prezentacja.

„Chcieliśmy zaprezentować najpiękniejsze zakątki gminy, promując walory przyrodniczo–architektoniczne” – przypomina Paweł Lewandowski, zastępca wójta.

Piosenka i teledysk powstawały na przełomie kwietnia i maja 2013 roku, a premierę pokazano podczas uroczystej gali z okazji Dni Gminy 31 maja. Dziś ta historia wraca nie jako archiwalna ciekawostka, ale jako gotowy materiał do odświeżenia. W gminie pojawia się myśl o nowym nagraniu i bardziej profesjonalnym obrazie, w którym mogliby pojawić się kolejni artyści oraz osoby aktywne w różnych dziedzinach życia gminy.

„Myślimy o nagraniu nowej wersji piosenki i być może o nowym, bardziej profesjonalnym teledysku” – zapowiada Grzegorz Gurłacz.

Autor utworu dodaje, że zarys scenariusza już się rodzi, a całość miałaby znów oprzeć się na współpracy z mieszkańcami. To właśnie ten element może zadecydować o sile nowej odsłony – jeśli powstanie, nie będzie wyłącznie poprawioną wersją starego klipu, ale kolejnym wspólnym zapisem gminy, która chce pokazać siebie takim językiem, jaki najlepiej zna od środka.

na podstawie: Urząd Gminy Damnica.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Gminy Damnica). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji