Dni Kobylnicy 2026. Francuski akcent, nowe trasy i taniec do białego rana

Dni Kobylnicy 2026. Francuski akcent, nowe trasy i taniec do białego rana

Weekend 23–24 maja zamienił się w dwa dni, które na długo zapiszą się w pamięci mieszkańców. Na scenie stanęli Cheap Tobacco i VIDEO, a pod namiotami rozbrzmiewały dźwięki znanych DJ-ów. Tymczasem kilka kilometrów dalej, w cieniu nowych drzew, ktoś właśnie odbierał klucze do przyszłości – swojej i całej gminy.


  • Podpis, otwarcie, uroczystość
  • Turniej, strażacy i warsztaty dla każdego
  • Scena rozświetlona gwiazdami i nocą

Podpis, otwarcie, uroczystość

Sobota zaczęła się od gestu, który przekracza granice. Przedstawiciele gminy Kobylnica złożyli podpis pod porozumieniem o współpracy z francuskim miastem Calonne-Ricouart – partnerskim ośrodkiem w regionie Hauts-de-France. To nie tylko formalność: podobne umowy otwierają drogę do wymiany kulturalnej, wspólnych projektów edukacyjnych i poznawania codzienności mieszkańców żyjących nad Sekwaną.

Tuż po ceremonii dyplomatycznej nadszedł czas na to, co lokalne, ale równie doniosłe. Oficjalnie oddano do użytku Trakt Polskich Olimpijczyków – nazwa nawiązuje do sportowej tradycji i ambicji, które gmina chce pielęgnować. Równolegle otwarto nowoczesną strefę spotkań „Łącznik". Miejsce, które jeszcze kilka miesięcy temu było jedynie planem na papierze, dziś zaprasza spacerowiczów, rodziny z dziećmi i tych, którzy szukają cienia pod drzewami. Inwestycje te – obie otwarte tego samego dnia – mają szansę stać się nowym centrum życia rekreacyjnego Kobylnicy.

Turniej, strażacy i warsztaty dla każdego

Popołudnie przyniosło zmianę rytmu. Na boiskach rozegrano Turniej Miasta i Sołectw – widowiskowe zawody, w których rywalizacja mieszała się z śmiechem, a duma lokalna z żartobliwymi przekomarzaniami. Nie brakowało emocji: kibice dopingowali swoich reprezentantów, a zawodnicy – często sąsiedzi z sąsiednich wiosek – dawali z siebie wszystko.

Dla młodszych uczestników przygotowano Miasteczko Strażackie. Dzieci mogły zobaczyć sprzęt ratowniczy z bliska, usłyszeć, jak brzmi alarm wozu bojowego, i zrozumieć, dlaczego strażacy noszą ciężkie mundury. Obok, na stoiskach warsztatowych, powstawały rękodzieła – kreatywne zajęcia przyciągnęły zarówno dzieci, jak i dorosłych szukających chwili oderwania od codzienności.

Scena rozświetlona gwiazdami i nocą

Wieczór przyniósł to, na co wielu czekało od miesięcy. Na scenie zaprezentowała się formacja Cheap Tobacco – ich charyzmatyczne, surowe brzmienie rozgrzało publiczność. Potem nadeszła kolej na VIDEO, grupę, która dla wielu mieszkańców jest synonimem polskiej muzyki rozrywkowej z lat dziewięćdziesiątych. Koncert dostarczył emocji znanych z radiowych hitów, ale przeżytych na żywo, wśród tłumu sąsiadów i przyjaciół.

Gdy ostatnie dźwięki z głośników ucichły, nie oznaczało to końca. Pod gołym niebem, na przestrzeni przed sceną, rozpoczęła się taneczna noc. Uznani DJ-ie przejmowali ster, a parkiet – czy raczej trawa pod stopami – wypełniał się tymi, którzy nie chcieli wracać do domu. Impreza trwała do późnych godzin, a światła i muzyka przyciągały nawet przechodniów, którzy pierwotnie nie planowali uczestniczenia w Dniach Kobylnicy.

Dwa dni, dziesiątki wydarzeń, setki uczestników. I pewność, że za rok organizatorom będzie trudno przebić ten poziom.

na podstawie: Urząd Miejski w Kobylnicy.