W Charnowie trwa trudna walka z ogniem. Na miejscu są też ochotnicy z Kępic

W Charnowie trwa trudna walka z ogniem. Na miejscu są też ochotnicy z Kępic

FOT. UM Kępice

Od wczoraj nad Charnowem unosi się ciężar akcji, która nie kończy się po kilku godzinach i wciąż angażuje kolejne siły. W gaszeniu pożaru zakładu pracują jednostki z całego województwa, a sytuacja wymaga nie tylko odwagi, ale też żmudnej, technicznej pracy. Wśród tych, którzy trzymają front, są strażacy ochotnicy z Korzybia i Kępic.

  • Setki ratowników od wczoraj walczą z pożarem zakładu
  • Ochotnicy z Korzybia i Kępic wspierają działania bez wytchnienia

Setki ratowników od wczoraj walczą z pożarem zakładu

Pożar zakładu w Charnowie uruchomił szeroką mobilizację służb. Działania gaśnicze trwają nieprzerwanie, a na miejscu pracują setki przedstawicieli różnych formacji i instytucji z Pomorza. To akcja, w której liczy się każda godzina, bo przy tego typu zdarzeniach ogień trzeba nie tylko opanować, ale też zabezpieczyć teren i pilnować, by nie pojawiło się nowe ognisko.

W takich sytuacjach strażacy działają wielotorowo. Jedni podają wodę, inni dowożą ją w odpowiednie miejsca, jeszcze inni czuwają nad sprzętem i organizacją pracy. Równolegle trzeba monitorować sytuację, bo warunki potrafią zmieniać się bardzo szybko i nie dają miejsca na rutynę.

Ochotnicy z Korzybia i Kępic wspierają działania bez wytchnienia

Wśród zaangażowanych są druhowie z OSP Korzybie i OSP Kępice. Od wielu godzin wspierają ratowników, dbając o zaopatrzenie wodne, obsługę sprzętu oraz zabezpieczenie terenu. Wykorzystują też drona, by obserwować sytuację z powietrza i szybciej wychwycić to, czego nie widać z poziomu ziemi.

To właśnie taka praca często pozostaje poza pierwszym planem, choć bez niej duża akcja gaśnicza nie mogłaby działać sprawnie. Ochotnicy po zakończeniu działań wracają do swoich domów, rodzin i zwykłych obowiązków, ale gdy pojawia się zagrożenie, są gotowi ruszyć natychmiast. I właśnie na tym opiera się siła całego systemu ratowniczego – na ludziach, którzy potrafią zostawić wszystko i jechać tam, gdzie potrzebna jest pomoc.

na podstawie: UM Kępice.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Kępice). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.