Taniec na rynku otworzył projekt o bezpieczniejszym Słupsku

Taniec na rynku otworzył projekt o bezpieczniejszym Słupsku

FOT. Urząd Miejski Słupsk

Stary Rynek w Słupsku na chwilę zmienił się w plenerowy parkiet, a pod nogami zamiast codziennego pośpiechu pojawił się rytm muzyki i rozmów. Podczas wydarzenia 21 czerwca wystartował projekt „Przyszłość w równowadze. Wspólnie ze Szwajcarią dla lepszego i bezpiecznego Słupska”. To był start z energią, ale też z konkretem – obok zabawy pojawiło się pytanie o to, jak miasto ma wyglądać i działać dalej.

  • Stary Rynek zamienił się w miejsce wspólnej zabawy
  • Z potańcówki wyrósł temat bezpieczeństwa i miejskiej przestrzeni
  • Projekt ma ruszyć dalej w Słupsku i Ustce

Stary Rynek zamienił się w miejsce wspólnej zabawy

W centrum miasta zebrało się sporo osób, a pogoda tylko podbiła letni charakter spotkania. Tego dnia nie chodziło wyłącznie o koncert czy potańcówkę. Ważne było samo spotkanie – swobodne, międzypokoleniowe i bez dystansu, jaki zwykle towarzyszy oficjalnym inauguracjom.

Muzyczną oprawę zapewniła Kapela znad Słupi Mariana Szarmacha, która wprowadziła uczestników w klimat lokalnej, tanecznej tradycji. Na rynku pojawiła się też plenerowa galeria przygotowana przez twórców z Klubu Plastyka im. Stefana Morawskiego. Dzięki temu wydarzenie miało nie tylko rytm, lecz także wyraźny artystyczny wymiar.

Do wspólnego ruchu zachęcały animacje prowadzone przez grupę ze Stowarzyszenia Alternatywa. Uczestnicy mogli spróbować różnych stylów tańca, a całość szybko pokazała coś prostego, ale ważnego – muzyka i ruch potrafią skrócić dystans między ludźmi lepiej niż niejedna oficjalna deklaracja.

Z potańcówki wyrósł temat bezpieczeństwa i miejskiej przestrzeni

Organizatorzy nie poprzestali na części rozrywkowej. Podczas wydarzenia prowadzono też działania informacyjne związane z projektem. Mieszkańcy mogli poznać planowane inicjatywy i od razu odnieść je do własnych doświadczeń związanych z bezpieczeństwem w mieście.

Duże zainteresowanie wzbudziły ankiety, w których uczestnicy wskazywali swoje uwagi dotyczące miejskiej przestrzeni oraz potrzeb związanych z codziennym funkcjonowaniem Słupska. To właśnie ten element nadał całemu spotkaniu bardziej praktyczny sens. Zebrane odpowiedzi mają pomóc w dalszym planowaniu działań, więc potańcówka stała się jednocześnie miejscem rozmowy o sprawach naprawdę istotnych dla mieszkańców.

Wydarzenie pokazało też, że projekt nie ma być wyłącznie zbiorem inwestycji zapisanych w dokumentach. W centrum stawiane są relacje, zaufanie i zwykła obecność ludzi w przestrzeni miasta. To z takich spotkań rodzi się obraz Słupska, w którym bezpieczeństwo nie jest hasłem z plakatu, lecz efektem konkretnych działań i uważnego słuchania głosu mieszkańców.

Projekt ma ruszyć dalej w Słupsku i Ustce

Inauguracja była dopiero początkiem. Przed Słupskiem i Ustką mają pojawić się kolejne spotkania, inicjatywy i działania wpisane w projekt „Przyszłość w równowadze”. Właśnie ta ciągłość będzie tu najważniejsza – jedno wydarzenie ma otwierać drogę do następnych, a nie kończyć się po ostatnim utworze.

Przedsięwzięcie jest finansowane z Funduszy Szwajcarskich wspierających zmniejszanie różnic gospodarczych i społecznych w Unii Europejskiej oraz z budżetu państwa. Dla miasta oznacza to szansę na połączenie miękkich działań społecznych z bardziej trwałymi zmianami, które mają przełożyć się na codzienne poczucie ładu i bezpieczeństwa.

na podstawie: UM Słupsk.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miejski Słupsk). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.