[KOSZYKÓWKA] Orlen Basket Liga – kolejka 20: PGE Start Lublin 101:96 Energa Czarni Słupsk
![[KOSZYKÓWKA] Orlen Basket Liga – kolejka 20: PGE Start Lublin 101:96 Energa Czarni Słupsk](/images/mecz/pge-start-lublin-energa-czarni-slupsk-15022026-10196.webp)
PGE Start Lublin pokonał będących gośćmi z Słupska Energa Czarnych 101:96; po tej potyczce Start ma 12. miejsce i 27 punktów, a Czarnym przypada 13. miejsce z 26 punktami. Mecz 15 lutego przejdzie fanom z regionu pewnie przez myśl jako bolesne wspomnienie — szczególnie że nasi zawodnicy prowadzili w pewnym momencie znacząco.
Pierwsza kwarta zaczęła się po myśli gości – Energa Czarni mocno weszli w spotkanie i przyjezdni szybko osiągnęli prowadzenie, które w drugiej kwarcie uciekło im nawet na 17 punktów. Wtedy wydawało się, że to będzie wieczór dla słupskiej ekipy: agresywna obrona, tempo w kontrach i celność zza łuku dawały sporą przewagę. Jednak PGE Start nie zamierzał odpuścić. Gospodarze odrobili sporo strat w drugiej odsłonie, wygrywając kwartę 30:24 i schodząc na przerwę minimalnie z tyłu – widowisko zaczęło się od nowa.
Przewaga i odwrócenie losów po przerwie
Po przerwie PGE Start kontynuował dobrą serię – trzecia kwarta należała do gospodarzy (25:20), którzy po raz pierwszy w meczu wyszli na prowadzenie. To był moment, w którym presja wzrosła po obu stronach parkietu: Energa Czarni zaczęli szukać rozwiązań indywidualnych, a Lublin stawiał na szybkie przejścia do ataku i zamykanie podań. Statystyki meczu pokazują wyrównaną walkę pod koszem i na tablicach – w zestawieniu zbiórki 34–41, asysty 13–18, straty 8–13, skuteczność rzutów 58/61 – ale to drobne różnice zdecydowały o końcowym obrazie gry.
Końcówka i bohaterowie wieczoru
Kiedy nadszedł czas decydujących minut, to gospodarze znaleźli sposób na rozstrzygnięcie spotkania. Liam O’Reilly został największą postacią tego wieczoru – rzucił 38 punktów, a jego trafienia zza łuku w końcówce rozdrapały nadzieje słupskich kibiców. Dodatkowo Jordan Wright dołożył serię sześciu punktów z rzędu w krytycznym momencie, która ostatecznie dała Startowi przewagę nie do odrobienia. Trener gospodarzy, Wojciech Kamiński, przyznał sukces ich obronie nad rozgrywającymi przeciwnika – to ona wymusiła więcej strat u gości i pozwoliła na szybkie kontry, które przechyliły szalę.
Jako goście wracamy do miasta ze sporym niedosytem. Wynik wpisuje się jednak w ligową rzeczywistość, gdzie każdy punkt może mieć znaczenie – Start przerwał serię porażek i odskoczył w tabeli o jedno oczko, a dla Energa Czarnych porażka oznacza konieczność szybkiego przeanalizowania błędów przed kolejnymi pojedynkami. Mimo przegranej – było to emocjonujące spotkanie, pełne zwrotów akcji, które pozostawi po sobie sporo materiału do rozmów w słupskich kawiarniach i na trybunach.
| PGE Start Lublin | Statystyka | Energa Czarni Słupsk |
|---|---|---|
| 101 | Punkty | 96 |
| O'Reilly Liam (38) | Najlepiej punktujący | S. T. Hines (22) |
| 34 | Zbiórki | 41 |
| O'Reilly Liam (6) | Top zbiórki | S. T. Hines (8) |
| 13 | Asysty | 18 |
| O'Reilly Liam (4) | Top asysty | Duffy Jorden (7) |
| 8 | Straty | 13 |
| 44 | 3PT % | 32 |
| O'Reilly Liam (5) | Top 3PT | Duffy Jorden (4) |
| 27 | Punkty w tabeli | 26 |
| WLLLL | Forma | LWLLL |
Autor: redakcja sportowa 24slupsk.pl

