62-latek stracił ponad ćwierć miliona złotych - inwestycja w złoto i ropę okazała się pułapką

2 min czytania
62-latek stracił ponad ćwierć miliona złotych - inwestycja w złoto i ropę okazała się pułapką

Mężczyzna z powiatu słupskiego wpłacił na kilkanaście kont ponad 250 tysięcy złotych po namowach osób podających się za brokerów. Zamiast zysków otrzymał potwierdzenia i prośby o kolejne wpłaty, a gdy oszczędności się skończyły - został nakłoniony do zaciągnięcia kredytu. Policja ostrzega przed obietnicami szybkiego zysku.

Od lipca ubiegłego roku 62-latek trafił na internetową ofertę, która - według ogłoszenia - zapewniała, że “zysk jest pewny, a ryzyko znikome”. Mężczyzna wypełnił formularz i otrzymał telefon od osoby podającej się za brokera. Po założeniu konta na portalu inwestycyjnym wpłacił pierwsze, niewielkie kwoty i otrzymywał rzekome potwierdzenia zysków. To zachęcało do kolejnych transferów.

Z czasem wpłaty rosły. Od lipca do końca stycznia mężczyzna inwestował własne oszczędności w złoto i ropę, a potem - namówiony przez rozmówców - przeniósł środki na kryptowaluty. Gdy zabrakło środków, został przekonany do zaciągnięcia wysokiego kredytu i przewalutowania go na euro. Łącznie od lipca do końca lutego wpłacił na kilkanaście kont ponad 250 tysięcy złotych.

Jak podaje Policja, dopiero gdy żadne z tych pieniędzy nie wróciły na jego konto, mężczyzna zorientował się, że padł ofiarą oszustwa. W komunikacie ponownie zaapelowano:

“Apelujemy o rozwagę i ostrożność podczas inwestowania. Obietnice szybkiego, dużego i pewnego zysku to w zdecydowanej większości przypadków, zwykłe oszustwo!!!”

Scena jak z internetowych oszustw - obietnice pewnego zysku rozbiły oszczędności życia i doprowadziły do długów.

na podstawie: KMP w Słupsku.

Autor: krystian