Bezpieczeństwo i przyszłość miasta. Stoisko w Słupsku przyciągnęło tłum

Bezpieczeństwo i przyszłość miasta. Stoisko w Słupsku przyciągnęło tłum

FOT. UM Słupsk

W sobotę w centrum Słupska obok świętowania urodzin ratusza i juwenaliów pojawił się jeszcze jeden punkt, przy którym ludzie zatrzymywali się na dłużej. Przy stoisku projektu o przyszłości miasta rozmawiano o bezpieczeństwie, środowisku i wsparciu dla mieszkańców, a największe zainteresowanie budziła ankieta o tym, gdzie w mieście czuje się spokój, a gdzie pojawia się niepokój. Obok formularzy uwagę zwracała także Bella – projektowa krowa, która szybko rozbroiła najmłodszych uczestników wydarzenia.

  • Ankieta pokazała, gdzie w mieście jest spokojnie, a gdzie potrzebne są zmiany
  • Projekt ma objąć więcej niż tylko kwestie bezpieczeństwa

Ankieta pokazała, gdzie w mieście jest spokojnie, a gdzie potrzebne są zmiany

Podczas sobotniego spotkania z mieszkańcami zebrano głosy, które mają pomóc w dalszym planowaniu działań związanych z bezpieczeństwem w Słupsku. Uczestnicy wskazywali miejsca, w których czują się pewnie, ale też takie, które ich zdaniem wymagają większej uwagi. Wśród powtarzających się uwag pojawiały się słabiej oświetlone fragmenty miasta, odcinki intensywnie używane przez pieszych oraz potrzeba dodatkowych rozwiązań, takich jak monitoring.

To właśnie taki materiał – oparty nie na przypuszczeniach, lecz na codziennych doświadczeniach mieszkańców – ma największą wartość przy układaniu kolejnych etapów projektu. Dzięki niemu łatwiej wyłapać problemy, które z perspektywy urzędowych planów bywają mniej widoczne, a dla przechodnia czy rowerzysty są odczuwalne od razu.

Projekt ma objąć więcej niż tylko kwestie bezpieczeństwa

Stoisko promowało przedsięwzięcie „Przyszłość w Równowadze. Wspólnie ze Szwajcarią dla lepszego i bezpiecznego Słupska”, które obejmuje także działania związane z ochroną środowiska, wsparciem społecznym i rozwojem miasta. Organizatorzy zwracali uwagę, że z efektów mają skorzystać nie tylko mieszkańcy Słupska, ale również Ustki.

Na miejscu rozdawano materiały informacyjne, które porządkowały zakres projektu i pokazywały, że nie chodzi wyłącznie o bezpieczeństwo rozumiane w wąskim sensie. W tle są także inicjatywy kierowane do dzieci i młodzieży oraz rozwiązania dotyczące przyrody. Wydarzenie miało więc dwa wymiary – z jednej strony praktyczny, bo dotyczył codziennych problemów, z drugiej bardziej długofalowy, związany z kierunkiem rozwoju miasta.

Bella, projektowa krowa, dołożyła do tego lekki, niemal familijny akcent. Najmłodsi podchodzili do niej z zaciekawieniem, a przy okazji łatwiej było rozpocząć rozmowę o samym projekcie. W efekcie stoisko stało się nie tylko punktem informacyjnym, ale też miejscem rozmów, w których mieszkańcy mogli zostawić swój głos i zobaczyć, że ich uwagi nie giną w tłumie sobotnich atrakcji.

Projekt jest współfinansowany z Funduszy Szwajcarskich oraz z budżetu państwa, co nadaje mu szerszy wymiar niż pojedyncza miejska inicjatywa. To właśnie z takich spotkań ma powstawać obraz miasta widzianego oczami ludzi, którzy znają je z codziennej drogi do pracy, szkoły czy na osiedle.

na podstawie: Urząd Miejski w Słupsku.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Słupsk). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.