Gaz, kopanie i groźby wobec medyków. Dwaj mężczyźni z zarzutami

Mężczyzna w czarnej pikowanej kurtce z kajdankami na rękach jest prowadzony przez osobę w niebieskiej bluzie korytarzem budynku.

FOT. KWP Gdańsk

W dwóch osobnych interwencjach policjanci zatrzymali 45-latka i 67-latka, których zachowanie miało zagrażać pracownikom ochrony zdrowia. Jeden z mężczyzn użył gazu wobec lekarza i pielęgniarki, drugi miał zaatakować ratowników oraz grozić im pozbawieniem życia. Obaj zostali objęci policyjnym dozorem.

Do pierwszego zdarzenia doszło w jednym ze szpitali w powiecie słupskim. Na poczekalnię Nocnej Opieki Chorych wszedł mężczyzna, który wszczął awanturę i znieważał pracowników medycznych.

Według ustaleń policjantów 45-latek wyciągnął gaz łzawiący i spryskał twarze dyżurującego lekarza oraz pielęgniarki. Po tym opuścił placówkę. Funkcjonariusze, którzy otrzymali zgłoszenie, zatrzymali go kilka chwil później i doprowadzili do policyjnej celi.

Mężczyzna usłyszał zarzuty. Sąd zastosował wobec niego policyjny dozór oraz zakaz zbliżania się do pokrzywdzonych.

Dzień później policjanci zatrzymali 67-latka. Mężczyzna miał w organizmie ponad 2,5 promila alkoholu, gdy ratownicy udzielali mu pomocy. Z relacji służb wynika, że miał bić i kopać medyków, a także grozić im pozbawieniem życia.

67-latek usłyszał zarzuty naruszenia nietykalności funkcjonariusza publicznego, znieważenia oraz kierowania gróźb karalnych. Prokurator zastosował wobec niego policyjny dozór, zakaz zbliżania się i zakaz kontaktowania się z pokrzywdzonymi.

Zachowania opisane przez policję mogą skutkować odpowiedzialnością na podstawie przepisów Kodeksu karnego dotyczących naruszenia nietykalności, znieważenia oraz gróźb karalnych. Obaj mężczyźni odpowiedzą przed sądem.

na podstawie: KWP Gdańsk.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KWP Gdańsk). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji