Uwaga! Wezbranie stanów ostrzegawczych/2 (komunikat RSO)

Witkacy rozdany po słupsku. Znamy laureatów konkursu „Witkacy pod strzechy”

Witkacy rozdany po słupsku. Znamy laureatów konkursu „Witkacy pod strzechy”

W Słupsku znów spotkały się groteska, metafizyka, teatr i sztuka, która nie zamierza grzecznie trzymać się ram. 19 września 2026 roku rozstrzygnięto 29. Międzynarodowy Konkurs Interpretacji Dzieł Stanisława Ignacego Witkiewicza „Witkacy pod strzechy”. Jury nagrodziło zarówno dopracowane dramaty i spektakle, jak i prace, które poszły w stronę kontrolowanego artystycznego szaleństwa.

  • „Witkacy pod strzechy” nagradza prace, które nie udają normalności
  • Dodatkowe laury pokazują, jak szeroko można czytać Witkacego
  • Teatr Rondo postawił na cztery różne spojrzenia

„Witkacy pod strzechy” nagradza prace, które nie udają normalności

Jurorka Ekscentryczna Beata Fudalej podzieliła główne wyróżnienia na trzy kategorie: „Na papierze”, „Na oko” i „Na żywo”. Każda z nich pokazała inną drogę do Witkacego - od literatury, przez instalację i grafikę, po muzykę oraz cyrkowe formy sceniczne 🎭

W kategorii „Na papierze” zwyciężył Mateusz Rymkiewicz z Częstochowy za dramat „Negatyw ostateczny”. Otrzymał 2000 zł brutto. Jury doceniło jego klasę pozbawioną pozy i wdzięk bez przesadnego zadęcia.

W kategorii „Na oko” przyznano dwa wyróżnienia. Wiesława Przybyło-Cieślik z Mirosławic otrzymała 3000 zł brutto za „Instalację”, wyróżnioną za autentyczną dziwność, która przestaje być dziwna właśnie dlatego, że jest tak przekonująca.

11-23 Hufiec Pracy/SP „TOKARNIA” ze Słupska dostał 1000 zł brutto za pracę „Odlizane oblicza Marii N.”. W tym przypadku nagrodzono niepoprawność i charakterystyczny, nieoczywisty wdzięk.

Najwyżej wyceniono zwycięstwo w kategorii „Na żywo”. Metafizyczny Duet Chwilowy Aleksandra Knychas i Robert Zapora z Biedruska otrzymał 3000 zł brutto za rozbudowany muzyczno-teatralny epizod „Epizod z braterstwa dusz czyli uczucie metafizyczne i rozkosz cielesna, a więc kobiece plugawostki, nieoczekiwane smutnostki i wesołostki, czyli ogólnie: nieoczykiwanostki”.

Drugie wyróżnienie w tej kategorii trafiło do grupy NANANANANANANA z Lublina. Jej cyrkowe misterium „Karaluszyca” przyniosło nagrodę w wysokości 1000 zł brutto za egzystencjalne akrobacje z karaluchem w tle 🪳

Dodatkowe laury pokazują, jak szeroko można czytać Witkacego

Osobne nagrody przyznał Maciej Witkiewicz. Teatr „Ɓaza” z Warszawy otrzymał za „Kurk ę wodną” łącznie 2000 zł: 1500 zł z puli nagród oraz 500 zł ufundowane przez Dyrektora Muzeum Pomorza Środkowego w Słupsku. Spektakl został oceniony jako poprawny i artystycznie wartościowy, choć chwilami prowadzony zbyt wolno i dość tradycyjnie.

Aleksandra Knychas i Robert Zapora otrzymali dodatkowo 1500 zł za muzyczną interpretację wierszy Witkacego. Ich miniaturowy duet połączył śpiew, aktorstwo i autorską oprawę muzyczną 🎶

Doceniono również młodzieżowy Teatr Ecce Terra z Rawicza, prowadzony przez Sylwestra Różyckiego. Za spektakl „Oni” zespół otrzymał 1000 zł. Wyróżnienie podkreśla odwagę młodych aktorów, ich zespołowość i energię w mierzeniu się z jednym z trudniejszych dramatów Witkiewicza.

Wszystkie nagrody finansowe, poza wskazanym wyjątkiem, sfinansowano z Funduszu Promocji Kultury Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Nagrody książkowe przekazały Instytuty Witkacego oraz Państwowy Instytut Wydawniczy.

Teatr Rondo postawił na cztery różne spojrzenia

Słupskie Towarzystwo Kultury Teatralnej - Teatr Rondo przyznało cztery równorzędne nagrody po 250 zł. Trafiły one do:

  • duetu NANANANANANA za „Karaluszycę”,
  • Teatru Integracyjnego Euforion za spektakl „9 kochanek kawalera Dorna W.”,
  • Violi Tycz za cykl grafik „Normals”,
  • Wiesławy Przybyło-Cieślik za instalację.

Taki zestaw dobrze pokazuje, że konkurs nie zamyka Witkacego w jednej dziedzinie ani jednej estetyce. Obok teatru pojawiają się grafika, muzyka, literatura i działania balansujące na granicy performansu. Właśnie ta różnorodność od lat buduje charakter wydarzenia.

  1. edycja przeszła do historii, a organizatorzy już zapowiadają dalszy ciąg tej nietypowej opowieści. Za rok konkurs zbliży się do trzydziestki - i wszystko wskazuje na to, że jego artystyczne miazmaty nadal będą miały się całkiem dobrze. Na koniec pozostaje jeszcze ważne podziękowanie dla wolontariuszek i wolontariuszy, bez których słupska przygoda z Witkacym nie mogłaby się wydarzyć. 👏

na podstawie: Słupski Ośrodek Kultury.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły