Słupsk zatrzymano dwóch złodziei aut, odzyskano pięć pojazdów

Dramatyczny pościg przy ulicach Słupska i szybkie działania kryminalnych przyniosły efekt — policja odzyskała niemal ćwierć miliona złotych w postaci skradzionych pojazdów i zatrzymała dwóch mężczyzn podejrzanych o serię kradzieży aut. Jeden z zatrzymanych był nietrzeźwy i prowadził pomimo sądowego zakazu.
- Policja w Słupsku zatrzymuje sprawców kradzieży samochodów — jakie są szczegóły?
- Zatrzymanie w Słupsku i współpraca z policją z Wejherowa — co się wydarzyło podczas akcji?
Policja w Słupsku zatrzymuje sprawców kradzieży samochodów — jakie są szczegóły?
W ostatnich dniach do Komendy Policji w Słupsku wpłynęły zgłoszenia od czterech właścicieli o zaginięciu ich samochodów. Funkcjonariusze z wydziału kryminalnego zajmującego się przestępczością samochodową natychmiast podjęli działania operacyjne.
W toku czynności odzyskano dwa pojazdy porzucone w Słupsku „na przeczekanie”. Intensywne ustalenia doprowadziły do wytypowania dwóch mężczyzn jako podejrzanych o udział w tych kradzieżach.
Zatrzymanie w Słupsku i współpraca z policją z Wejherowa — co się wydarzyło podczas akcji?
W środę wieczorem patrol słupskich kryminalnych znalazł na terenie miasta dostawczego fiata, który kilka dni wcześniej zgłoszono jako skradziony z gminy Dębnica Kaszubska. Z wnętrza pojazdu wybiegli dwaj mężczyźni; po krótkim pościgu obaj zostali zatrzymani.
W czasie kontroli ustalono, że samochód miał założone tablice rejestracyjne pochodzące z innego pojazdu i miał być pozostawiony w miejscu uznanym przez złodziei za „bezpieczne”. Sprawdzenie w policyjnych systemach wykazało, że 35-letni pasażer był poszukiwany do ustalenia miejsca pobytu, natomiast jego o rok starszy towarzysz miał do odbycia karę pozbawienia wolności w wymiarze 6 miesięcy za wcześniejsze przestępstwa.
Kierujący fiatem, 36-letni mieszkaniec Słupska, prowadził pojazd mimo obowiązującego wobec niego sądowego zakazu i był nietrzeźwy — badanie alkomatem wykazało 1,8 promila alkoholu.
Po przewiezieniu obu mężczyzn do komendy, policjanci kontynuowali działania operacyjne. Dzięki współpracy kryminalnych ze Słupska i Wejherowa ustalono lokalizację kolejnego skradzionego auta — fiata odnaleziono na jednym z parkingów w Wejherowie. W przestrzeni ładunkowej tego pojazdu funkcjonariusze znaleźli motocykl.
Łącznie słupscy kryminalni odzyskali pięć skradzionych pojazdów (cztery samochody i motocykl) o wartości blisko 250 tysięcy złotych.
36-letni mieszkaniec Słupska usłyszał cztery zarzuty kradzieży z włamaniem, zarzut kierowania w stanie nietrzeźwości, złamania sądowego zakazu prowadzenia pojazdów oraz posługiwania się tablicą rejestracyjną pochodzącą z innego samochodu. Sąd zastosował wobec niego tymczasowe aresztowanie na miesiąc.
Jego o rok młodszy kolega usłyszał cztery zarzuty kradzieży z włamaniem. Decyzją sądu trafił do aresztu na trzy miesiące.
Policjanci nadal prowadzą czynności wyjaśniające i sprawdzają, czy zatrzymani mogą mieć powiązania z innymi kradzieżami pojazdów, które miały miejsce w różnych częściach kraju. Sprawę prowadzi Komenda Policji w Słupsku.
Na podstawie: Policja Słupsk
Autor: krystian