Pożar w Starej Dąbrowie zabrał dorobek kilku rodzin

FOT. UG Damnica
W Starej Dąbrowie pożar zostawił po sobie nie tylko zgliszcza, ale też ciszę po zwykłym, codziennym życiu. W jednym miejscu spłonęły budynki gospodarcze, dom, słoma i zwierzęta, a wraz z nimi lata pracy kilku pokoleń. Na miejscu jeszcze długo po akcji gaśniczej unosiło się poczucie bezradności, które trudno ubrać w słowa. Mieszkańcy i znajomi już jednak pokazali, że w tej tragedii nikt nie został sam.
- Ogień, który w kilka chwil zmienił rodzinne gospodarstwo w ruiny
- Strażacy gasili ogień do późnej nocy, a wieś podawała wodę i jedzenie
- Koledzy z pracy uruchomili zbiórkę dla poszkodowanej rodziny
Ogień, który w kilka chwil zmienił rodzinne gospodarstwo w ruiny
Do zdarzenia doszło 29 kwietnia, w godzinach popołudniowych. Pożar objął zwartą zabudowę gospodarstwa i rozprzestrzeniał się szybko, przez co strażacy musieli walczyć nie tylko z ogniem, ale też z trudnymi warunkami i upływem czasu. W akcji brało udział kilkanaście zastępów straży pożarnej, a do działań zadysponowano również śmigłowiec Lasów Państwowych.
Właściciele nie kryją wstrząsu. Dariusz ze Starej Dąbrowy mówi wprost, że po tym, co zostało, trudno zebrać myśli.
„Sił brak, żeby cokolwiek powiedzieć. Gospodarzyliśmy tu rodzinnie, a teraz zostało tu tylko gruzowisko” – mówi pan Dariusz.
To nie była zwykła strata materialna. Spłonęło miejsce pracy i codziennego utrzymania wielopokoleniowej rodziny, a najbardziej bolesna okazała się utrata zwierząt.
Strażacy gasili ogień do późnej nocy, a wieś podawała wodę i jedzenie
Akcja była długa i wyczerpująca. Jak podkreśla wójt Paweł Obert, teren i pogoda nie ułatwiały działań. Ogień szedł przez zabudowania gospodarcze i składowisko słomy, więc każde kolejne minuty miały znaczenie.
„Akcja ze względu na rozmiar pożaru była niezwykle trudna i czasochłonna. W tym miejscu mieliśmy do czynienia ze zwartą zabudową, a warunki atmosferyczne nie ułatwiały działań. Gaszenie trwało do późnych godzin nocnych” – mówi wójt Paweł Obert.
W czasie działań widać było też coś, co zwykle ujawnia się dopiero w kryzysie: szybkie, naturalne wsparcie sąsiadów. Sołtys zadbała o wodę i posiłki dla strażaków, inni pomagali przy ratowaniu tego, co jeszcze dało się wynieść. Ta spontaniczna pomoc była ważna nie mniej niż sam sprzęt gaśniczy.
Koledzy z pracy uruchomili zbiórkę dla poszkodowanej rodziny
Jeszcze tej samej nocy ruszyła pomoc z kolejnego źródła. Współpracownicy Dariusza z PKS Słupsk zorganizowali zbiórkę, by odciążyć rodzinę po stratach, których skali nie da się dziś łatwo oszacować.
„To ogromna tragedia, tym bardziej że nasz kolega jest osobą bardzo wrażliwą i pracowitą. Chcemy pomóc całej rodzinie” – mówi Piotr Struś, kolega z pracy.
Dla mieszkańców Starej Dąbrowy to teraz czas liczenia strat, porządkowania pogorzeliska i prób wracania do normalności. Na razie jednak najgłośniej wybrzmiewa jedno zdanie, wypowiadane niemal szeptem przez gospodarzy: patrzeć na to po prostu boli.
na podstawie: Urząd Gminy Damnica.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UG Damnica). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Mały kolekcjoner – jak rozwijać pasję dziecka?

Wahadło na Szczecińskiej i Słupskiej. Kierowcy muszą liczyć się z korkami

Pożar w Starej Dąbrowie zabrał dorobek kilku rodzin

Kobylnica stawia na ruch najmłodszych. Szkoły dostaną 10 tys. zł na zajęcia

Słupsk zanurzy się w PRL-u podczas muzealnej nocy pełnej historii

Trzy objazdy w Słupsku. Ruch na kilku ulicach wyraźnie zwolni

Uczniowie z Kępic stanęli na podium. Wiedza o bezpieczeństwie dała mocny wynik

Trzeci etap programu rusza. W Słupsku szykują pierwsze działania

Most w parku w Kobylnicy będzie zamknięty. Decyzję wymusił zły stan obiektu

Maj w Kino Rejs - gwiazdy, dokumenty i Buñuel na słupskim ekranie

Uczniowie i rodzice pytali o atom. W Słupsku padły konkretne odpowiedzi

Poezja śpiewana w Damnicy poruszyła publiczność. Znamy laureatów

Operetka wraca na scenę w Damnicy. Bezpłatny wieczór z walcem i czardaszem

Wokół jeziora Obłęskiego ruszyły porządki. Zebrali się uczniowie i pracownicy
Przydatne dane teleadresowe
- Okręgowy Urząd Miar w Gdańsku - Wydział Zamiejscowy w Słupsku: kontakt, godziny, legalizacja przyrządów pomiarowych
- Powiatowy Inspektorat Weterynarii w Słupsku - kontakt, godziny, informacje
- Poradnia Psychologiczno - Pedagogiczna w Słupsku - kontakt, godziny, zapisy
- Teatr Lalki Tęcza w Słupsku - kontakt i bilety
- Biuro Powiatowe Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Słupsku - kontakt, godziny, informacje
- Wojskowe Centrum Rekrutacji w Słupsku - kontakt, godziny, informacje
