Marusza patrzy na Bałtyk. Legendę Ustki można znaleźć na promenadzie

Marusza patrzy na Bałtyk. Legendę Ustki można znaleźć na promenadzie

Na murku przy promenadzie pojawiła się kobieca postać zwrócona w stronę morza. Podczas Dożynek Rybnych – Święta Ustki 2026 odsłonięto figurkę Maruszy, bohaterki jednej z miejscowych legend. U jej stóp umieszczono syrenkę z łososiem, który prowadzi do całej opowieści. To kolejny punkt na trasie Morskiej Załogi Ustki, rozwijanej w różnych częściach miasta.

  • Na murku przy promenadzie pojawiła się historia Maruszy
  • Morska Załoga prowadzi przez port, dworzec i promenadę
  • Rodzina Góreckich wsparła powstanie nowej figurki

Na murku przy promenadzie pojawiła się historia Maruszy

Według usteckiej legendy Marusza była wdową. Jej jedyny syn, Gwido, wypłynął w morze, a matka przez długi czas codziennie obserwowała horyzont, licząc na jego powrót. Wielomiesięczne oczekiwanie doprowadziło do utraty wzroku.

W opowieści pojawia się wtedy syrenka. Pomogła zrozpaczonej kobiecie, wykorzystując niezwykłe właściwości łososia. Dzięki temu Marusza odzyskała wzrok i znów mogła patrzeć w stronę morza.

Ten motyw przedstawiono także w figurce. Syrenka trzymająca łososia znajduje się przy stopach Maruszy, a niewielki detal wyjaśnia sens całej sceny. Postać przypomina o doświadczeniach rodzin związanych z morzem – tęsknocie, niepewności i oczekiwaniu na powrót bliskiej osoby.

Morska Załoga prowadzi przez port, dworzec i promenadę

Marusza jest kolejną bohaterką projektu, który łączy morską historię Ustki, zawody ludzi morza oraz miejscowe podania. Wcześniej w przestrzeni miasta pojawiły się:

  • Rybak – po zachodniej stronie portu, w pobliżu kładki,
  • Marynarz z Lędowa – przy usteckim dworcu kolejowym,
  • Marusza – na murku przy promenadzie.

Rozmieszczenie figurek sprawia, że można szukać ich podczas spaceru i przy okazji poznawać związane z nimi historie. Trasa nie ogranicza się więc do jednego punktu nad morzem – prowadzi także w stronę portu i dworca.

Projekt ma być uzupełniany etapami. Kolejne postacie mają pojawiać się w Ustce każdego roku. Niektóre wybierają mieszkańcy, inne pozostają niespodzianką aż do chwili odsłonięcia.

Rodzina Góreckich wsparła powstanie nowej figurki

Każda postać Morskiej Załogi ma swojego patrona. Przy pierwszej figurce, Rybaku, wsparcia udzielił Zarząd Portu Morskiego w Ustce. Powstanie Marynarza dofinansowało Stowarzyszenie Grupa Złotej „R” Marynarze Rezerwiści RP MW Ustka.

Patronem Maruszy została rodzina Góreckich. Dzięki takim partnerstwom kolejne figurki mogą pojawiać się w następnych punktach miasta, tworząc rozproszoną kolekcję poświęconą jednej morskiej opowieści.

Na tym kolekcja się nie kończy. Wiosną mieszkańcy wybierali następną postać i zdecydowali, że będzie nią Latarnik. Jego figurka ma pojawić się w przestrzeni Ustki w kolejnych miesiącach.

na podstawie: Urząd Miasta Ustka.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji