Pierwsza robotyczna cystektomia na Pomorzu. Pacjent wrócił do domu po trzech dniach

Ręka w niebieskiej rękawicy medycznej trzyma strzykawkę z igłą na jednolitym zielonym tle.

FOT. Paulina Kawalec / Urząd Marszałkowski Województwa Pomorskiego

To była rozległa operacja, po której różnicę widać także poza salą zabiegową – w długości pobytu w szpitalu. W Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Słupsku lekarze po raz pierwszy na Pomorzu usunęli cały pęcherz moczowy z asystą robota. Pacjent z zaawansowanym nowotworem opuścił oddział po kilku dniach.

Operację przeprowadzono w poniedziałek, a w czwartek pacjent mógł wrócić do domu. Po tradycyjnym zabiegu otwartym hospitalizacja trwa zwykle około 10 dni. W porównaniu z taką operacją metoda robotyczna oznacza krótszy pobyt w szpitalu i szybszą rekonwalescencję.

Usunięcie pęcherza wymaga także odtworzenia dróg moczowych

Radykalna cystektomia polega na usunięciu pęcherza, okolicznych tkanek i węzłów chłonnych. Zakres operacji obejmuje też sąsiadujące narządy – u mężczyzn prostatę i pęcherzyki nasienne, a u kobiet między innymi macicę, przydatki i fragment pochwy. Po usunięciu pęcherza drogi moczowe odtwarza się z fragmentu jelita, na przykład w formie urostomii lub zbiornika kontynentnego.

Zabiegi z asystą robota mogą wiązać się z mniejszą utratą krwi, mniejszym bólem po operacji i większą precyzją. W słupskim szpitalu to kolejny etap rozwoju urologii robotycznej. Wcześniej lekarze wykonali już setki robotycznych operacji raka prostaty oraz kilkadziesiąt zabiegów usunięcia guzów nerek z pozostawieniem narządu.

„To jest konsekwencja rozwoju urologii robotycznej w naszym szpitalu” – mówił dr Marcin Klim, ordynator Oddziału Urologicznego, w materiale Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego.

Więcej aktualności z Słupska znajdziesz na stronie głównej 24slupsk.pl, a wydarzenia i imprezy na najbliższe dni zawsze na 24slupsk.pl/wydarzenie.

Zespół planuje około 20 operacji rocznie

Przed pierwszym zabiegiem w Słupsku lekarze obserwowali operację w warszawskim ośrodku, gdzie pracowali doświadczeni operatorzy. Kilka dni później przeprowadzili podobną procedurę u siebie. Oddział Urologiczny planuje wykonywać około 20 takich operacji rocznie, co ma zwiększyć dostępność zaawansowanego leczenia dla pacjentów z regionu.

Rozwój nowych zabiegów wspiera kierownictwo szpitala. Wiceprezes placówki Anetta Barna-Feszak wskazała na rosnące znaczenie leczenia nowotworów u mężczyzn.

„Nowotwory wśród mężczyzn stają się coraz większym problemem społecznym i dlatego musimy rozwijać ofertę zabiegów ratujących ich zdrowie i życie” – mówiła Anetta Barna-Feszak, wiceprezes szpitala.

na podstawie: Urząd Marszałkowski Województwa Pomorskiego.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Paulina Kawalec / Urząd Marszałkowski Województwa Pomorskiego). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły