W Damnie znów spotkają się młodzi artyści z całego województwa

W Damnie znów spotkają się młodzi artyści z całego województwa

FOT. Urząd Gminy Damnica

W szkolnej sali w Damnie od kilku dni trwa cichy pośpiech, bo zbliża się konkurs, który od lat ściąga dzieci i młodzież z różnych zakątków regionu. XIII odsłona „Rytmu i melodii” łączy poezję, plastykę i piosenkę, a każde z tych ogniw ma tu własną wagę. To nie jest jednorazowy pokaz. To wydarzenie, które wyrobiło sobie markę i wciąż przyciąga wykonawców z ambicjami.

  • Konkurs z reputacją, której nie trzeba reklamować
  • Najpierw wiersz i obraz, potem scena odda głos wokalistom
  • Szkolna tradycja, która zaczęła się od chóru

Konkurs z reputacją, której nie trzeba reklamować

Organizatorzy nie zaczynają od wielkich słów, bo w tym przypadku za nich mówi już sama frekwencja. Do Damna przyjeżdżają uczniowie nie tylko z powiatu słupskiego, lecz także z Kaszub i bardziej odległych miejsc województwa, w tym z okolic Gdańska . Taki zasięg nie bierze się z przypadku.

Jak podkreśla Joanna Rusak, dyrektor Szkoły Podstawowej w Damnie, uczestnicy zapisują w szkolnej złotej księdze bardzo podobne powody powrotów.

„Przyjeżdżają do Damna ze względu na rzetelną komisję konkursową, idealną akustykę, nagłośnienie, wspaniałą atmosferę i organizację” – mówi Joanna Rusak.

To ważny sygnał dla takiego miejsca jak Damno. W niewielkiej miejscowości trudno o większy kapitał niż dobra opinia zbudowana latami, a tu właśnie ona przyciąga kolejnych młodych wykonawców i twórców.

Najpierw wiersz i obraz, potem scena odda głos wokalistom

Tegoroczna odsłona konkursu odbędzie się w sobotę, 16 maja. Program został ułożony tak, by najpierw zamknąć część poetycką i plastyczną, a dopiero potem otworzyć estradę dla śpiewających.

W harmonogramie znalazły się:

  • godz. 9.30 – rozstrzygnięcie konkursów poetyckiego i plastycznego oraz wręczenie nagród,
  • godz. 10.00 – przesłuchania finałowe uczestników konkursu piosenki,
  • do wczesnych godzin popołudniowych – prezentacje wokalne.

To właśnie ten ostatni punkt zwykle budzi największe emocje. Na scenie mają pojawić się zarówno dobrze znane utwory, jak i piosenki z mniej oczywistego repertuaru. Dla słuchaczy oznacza to kilka godzin z muzyką w różnych odcieniach – od dziecięcej odwagi po bardziej dojrzałe interpretacje.

Szkolna tradycja, która zaczęła się od chóru

Silna pozycja konkursu nie wzięła się znikąd. W Damnie muzyka ma dłuższą historię niż sam konkurs. Joanna Rusak przypomina, że już w 1960 roku w tamtejszej szkole działał chór prowadzony przez Helenę Biełowicz. Funkcjonował przez 20 lat i zostawił po sobie wyraźny ślad.

Potem przyszła przerwa, ale nie koniec. W 2009 roku szkoła zatrudniła Małgorzatę Kozłowicz, muzyka i pianistkę po Instytucie Wychowania Muzycznego w Bydgoszczy . To ona reaktywowała chór po 29 latach i, jak wynika z opowieści dyrektor, zaczęła wydobywać z uczniów talenty, które wcześniej nie zawsze były widoczne.

Dziś członkowie chóru występują nie tylko zespołowo, ale także jako soliści. Biorą udział w konkursach w różnych kategoriach wiekowych i regularnie wracają z nagrodami. To pokazuje, że w tej szkole śpiew nie jest ozdobą programu, lecz częścią codziennej pracy z młodymi ludźmi.

„Śpiewanie uczy młodego człowieka wytrwałości w dążeniu do celu, pokonywania wstydliwości i nieśmiałości” – podkreśla Joanna Rusak.

Dyrektor dodaje też, że warto spędzić tam czas, bo konkurs ma być nie tylko rywalizacją, ale i chwilą wytchnienia. Właśnie w tym tkwi jego siła: łączy ambicję z przyjemnością, scenę z ruchem szkolnym, a lokalną inicjatywę z szerokim zasięgiem po całym województwie.

na podstawie: Urząd Gminy Damnica.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Gminy Damnica). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.