Górskie emocje w Słupsku - SOK szykuje trzy wieczory mocnych filmów

Górskie emocje w Słupsku - SOK szykuje trzy wieczory mocnych filmów

W Słupsku końcówka wakacji dostanie solidny zastrzyk adrenaliny. Słupski Ośrodek Kultury zaprasza na 31 sierpnia - 2 września na SOK - Festiwal Filmów Górskich, czyli trzy wieczory z dokumentami, które pachną śniegiem, skałą i daleką wyprawą 🎬⛰️

  • SOK - Festiwal Filmów Górskich zbiera na jednym ekranie wspinanie, narty i wielkie wyprawy
  • Trzy wieczory, trzy zestawy i każda historia gra tu własnym tempem
  • Kino, które nie kończy się po napisach

SOK - Festiwal Filmów Górskich zbiera na jednym ekranie wspinanie, narty i wielkie wyprawy

To będzie zestaw dla tych, którzy lubią, gdy kino nie tylko opowiada historię, ale też zostawia w głowie pytania o granice, upór i cenę pasji. Przez trzy dni SOK pokaże 12 filmów dokumentalnych, a wśród nich znalazło się aż 7 polskich premier. Na ekranie pojawią się opowieści o górach, sporcie, przyjaźni, samotności na szlaku i ludziach, którzy nie uznają słowa „niemożliwe”. 🙂

W programie są zarówno krótkie, intensywne filmy, jak i dłuższe dokumenty, które prowadzą widza od alpejskich ścian po K2 i mongolski Ałtaj. To kino dla tych, którzy kochają góry, ale też dla tych, którzy po prostu lubią dobrze opowiedziane historie o ludziach z charakterem.

Trzy wieczory, trzy zestawy i każda historia gra tu własnym tempem

Program został ułożony tak, że każdego dnia o godz. 20.00 widzowie dostaną inny blok filmów. Warto zapisać sobie te daty, bo każdy zestaw ma zupełnie inny rytm - od rekordowego wspinania po bardziej osobiste, kameralne portrety.

31 sierpnia, godz. 20.00 - zestaw I, 119 min

  • Excalibur. A Pursuit in Process
  • A Home for Free Spirits
  • Kronoshock
  • K2 - Chasing Shadows

To otwarcie stawia na mocne nazwiska i mocne emocje. Jest tu opowieść o Brooke Raboutou i historycznym przejściu drogi Excalibur, a także film o Benjaminie Védrinesie, który mierzy się z K2 bez tlenu z butli. Obok nich pojawia się też historia ludzi, którzy z pasji do gór i sztuki potrafią zbudować własny świat.

1 września, godz. 20.00 - zestaw II, 119 min

  • Just Climber
  • Better Up There
  • Fifty-Fifty
  • Immersion - Nothing to Hide

Ten blok brzmi jak zapis siły, determinacji i codziennego przekraczania granic. Solenne Piret walczy tu o własną drogę na Grand Capucin, Léo Slemet pokazuje, jak sport bywa spleciony z bólem i stratą, a duet Ines Papert i Sarah Hueniken przypomina, że górska wspinaczka po pięćdziesiątce potrafi mieć zupełnie nowy smak. Do tego dochodzi rowerowy świat Kiliana Bron, bez filtra i bez upiększeń.

2 września, godz. 20.00 - zestaw III, 119 min

  • Dissidence Two Shadows on the Wall
  • The Bride of Mont Blanc
  • Into Altai
  • Ice

Finał wygląda jak podróż przez różne oblicza górskiej pasji. Są bliźniacy z Indonezji, którzy próbują przebić się do światowej czołówki, jest historia Elise Wortley odtwarzającej dawną kobiecą wyprawę na Mont Blanc, jest wyprawa do mongolskiego Ałtaju, a na deser - lodowa wspinaczka pokazana niemal jak spektakl.

Kino, które nie kończy się po napisach

Najciekawsze w tym festiwalu jest to, że nie zatrzymuje się na sportowym wyczynie. Każdy z filmów dokłada coś jeszcze - opowieść o relacjach, o lęku, o upartości, o potrzebie wolności. Właśnie dlatego taki przegląd może wciągnąć nie tylko fanów alpinizmu czy freeride’u, ale też tych, którzy po prostu lubią zobaczyć ludzi w sytuacjach granicznych.

W Słupsku zapowiada się więc początek września z rytmem znacznie bardziej dynamicznym niż zwykły repertuar. 31 sierpnia - 2 września, godz. 20.00, SOK - i trzy wieczory, podczas których ekran przeniesie widzów tam, gdzie wiatr, lód i wysokość robią z kina coś znacznie większego niż zwykły seans.

na podstawie: DK Słupsk.