Do Komendy Miejskiej Policji w Słupsku wpłynęły podziękowania od p. Moniki, która wczoraj rano przebiła oponę w swoim samochodzie, a przejeżdżający obok policjanci słupskiej drogówki, którzy to zauważyli, wyciągnęli z jej bagażnika zapasowe koło i szybko je wymienili. Mogłoby się wydawać, że opisywana w podziękowaniach sytuacja jest dosyć prozaiczna i nie wymagała od mundurowych nadzwyczajnego poświęcenia. Jednak dzięki odrobinie dobrej woli, czasu i siły, zyskała uznanie kobiety, która potrzebowała pomocy. Czasami mały gest, znaczy więcej niż tysiące słów.

Policjanci wielokrotnie podejmują interwencje w związku z popełnionymi przestępstwami i wykroczeniami. Odgrywają kluczową rolę w kwestii zapewnienia bezpieczeństwa oraz porządku publicznego i reagują na wszystkie przypadki niestosowania się do obowiązujących przepisów. Czasami jednak ich służba przyjmuje zupełnie inny charakter tak jak wczoraj rano, kiedy mł. asp. Mariusz Bruliński i st. sierż. Piotr Zalewski z Wydziału Ruchu Drogowego, widząc stojący przed rondem w Słupsku przy ul. Koszalińskiej samochód z przebitą oponą, zareagowali od razu, z bagażnika wyciągnęli koło zapasowe i szybko je wymienili.

W swoich podziękowaniach p. Monika opisuje sytuację, która ją spotkała: „dwóch przemiłych policjantów, którzy bez zastanowienia udzielili mi pomocy, wyjęli koło zapasowe z bagażnika, bardzo sprawnie i szybko je wymienili”. Wdzięczna kierująca do podziękowań dołączyła również zdjęcie, które zrobiła podczas szybkiej i skutecznej interwencji policjantów. Kobieta, która kilka minut wcześniej pechowo rozcięła oponę o krawężnik, mogła pojechać dalej. 

Czasami mały gest, znaczy więcej niż tysiące słów.