Bratki, pizza i rozmowy przy kawie rozgrzały seniorów w Damnicy

2 min czytania
Bratki, pizza i rozmowy przy kawie rozgrzały seniorów w Damnicy

FOT. Urząd Gminy Damnica

W klubie seniora w Damnicy zwykłe spotkanie szybko zamieniło się w małe wiosenne wydarzenie. Wójt przyniósł bratki, a później wszyscy razem zabrali się do sadzenia kolorowych kwiatów. Było gwarno, ciepło i bez pośpiechu – dokładnie tak, jak wygląda początek sezonu, na który czeka się po mroźnych tygodniach. Przy stole nie zabrakło też kawy i pizzy przygotowanej przez seniorów.

  • Bratki stały się początkiem wiosennych porządków
  • Przy stoliku obok rabat nie zabrakło kawy i domowego smaku

Bratki stały się początkiem wiosennych porządków

W Gminnym Klubie Seniora w Damnicy atmosfera od razu zmieniła się na bardziej świąteczną, kiedy pojawił się wójt Paweł Obert z bukietem bratków dla klubowiczów. Z tego gestu wyrósł konkretny plan – wspólne sadzenie kwiatów i pierwsze wiosenne porządki przy klubie.

Jak opowiada Milena Piechowicz, kierownik Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Damnicy, to właśnie ten moment uruchomił całą akcję.

„Ostatnie spotkanie w naszym klubie było wyjątkowe. Naszych seniorów odwiedził wójt, który obdarował klubowiczów bratkami. I to był początek wspólnej pracy wiosennej” – mówi.

Seniorzy od razu weszli w ten rytm. Kwiaty trafiły do ziemi, a wokół zrobiło się bardziej kolorowo i żywo. Po zimie, która potrafi odciąć od takich drobnych przyjemności, nawet zwykłe sadzenie roślin staje się ważnym znakiem, że sezon na działanie i spotkania wraca na dobre.

Przy stoliku obok rabat nie zabrakło kawy i domowego smaku

Paweł Obert podkreślał, że po długiej i chłodnej zimie wszyscy są już spragnieni cieplejszych dni.

„Po takiej intensywnej i mroźnej zimie wszyscy jesteśmy spragnieni słońca i ciepła” – mówił wójt.

Nie chodziło jednak tylko o kwiaty. To spotkanie miało też drugi, równie ważny wymiar – zwykłą, ludzką bliskość. Była kawa, słodki poczęstunek i rozmowy, które w takich miejscach często znaczą więcej niż oficjalne gesty. Seniorzy odwdzięczyli się gościowi własnoręcznie przygotowaną pizzą, która szybko zdobyła uznanie przy stole.

Jagoda Hałas z GOPS w Damnicy zwróciła uwagę, że właśnie taka mieszanka pracy, serdeczności i wspólnego czasu zostaje w pamięci najdłużej.

„To było ciepłe i radosne spotkanie” – dodała.

I rzeczywiście, w tym wydarzeniu nie było nic na pokaz. Były bratki, chwila wspólnego wysiłku i kilka prostych smaków, które potrafią zrobić z popołudnia coś więcej niż tylko kolejne zebranie.

na podstawie: Gmina Damnica.

Autor: krystian