Rajd po S6 przed oficjalnym otwarciem. W Damnie czekał piknik

Rajd po S6 przed oficjalnym otwarciem. W Damnie czekał piknik

Na nowym odcinku S6 zamiast samochodów pojawili się piesi, rowerzyści i osoby na hulajnogach oraz wrotkach. Niedzielne popołudnie między węzłami Budy i Bobrowniki miało spokojny rytm: kilka kilometrów wspólnego przejazdu, rozmowy i dużo uważnych spojrzeń na trasę, którą zwykle ogląda się zza szyby auta. W Damnie uczestników czekał już poczęstunek przy ognisku. To był dzień, w którym droga na chwilę zmieniła swoje zwykłe przeznaczenie.

  • Wspólny przejazd po nowym odcinku pokazał drogę bez codziennego ruchu
  • Grochówka i ognisko zamknęły dzień w Damnie

Wspólny przejazd po nowym odcinku pokazał drogę bez codziennego ruchu

W rajdzie wzięli udział zarówno rowerzyści, jak i piechurzy, a także miłośnicy kijków, hulajnóg i wrotek. Przemierzyli kilka kilometrów trasy S6 na odcinku między węzłami Budy i Bobrowniki, korzystając z rzadkiej okazji, by zobaczyć tę przestrzeń bez ciężaru codziennego ruchu.

Podczas wydarzenia głos zabrał Paweł Obert, wójt gminy Damnica. Witał uczestników słowami, że nowe połączenie ma usprawnić codzienne życie, a sam rajd pozwala spojrzeć na okolicę z innej perspektywy.

„Cieszymy się, że przyjęliście zaproszenie do wspólnego rajdu po nowej drodze” – mówił Paweł Obert.

W tle była nie tylko rekreacja, ale też wyraźny sygnał, że inwestycja już teraz budzi zainteresowanie mieszkańców i osób, które na co dzień poruszają się po tej części regionu.

Grochówka i ognisko zamknęły dzień w Damnie

Po kilku kilometrach wszyscy dotarli do Damna, gdzie czekał piknik. Na stole pojawiła się grochówka, a przy ognisku – kiełbaska, proste zakończenie dobrze wpisujące się w charakter całego spotkania. Było dużo rozmów, zdjęć i swobodnej atmosfery, bez pośpiechu i bez formalnego dystansu.

Oficjalne otwarcie trasy S6 zaplanowano na 26 czerwca. Dla gminy Damnica to moment ważny nie tylko symbolicznie. Nowa droga ma znaczenie praktyczne, bo skraca i porządkuje codzienne przejazdy, a podczas takiego wydarzenia można było zobaczyć ją z zupełnie innej strony – spokojnej, niemal spacerowej, zanim znów przejmie ją ruch samochodów.

na podstawie: Gmina Damnica.